Pokazywanie postów oznaczonych etykietą listowniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą listowniki. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 października 2013

jesienna reaktywacja...

Musiałam, no po prostu musiałam, coś w końcu zdekupażować.
Nareszcie będę miała więcej wolnego czasu aby odrobinę podziałać na tym polu....i przy okazji nadrobić zaległości jeśli chodzi o wizyty na innych blogach. Mam też parę nowych pomysłów jak i rzeczy wcześniej nie zrealizowanych...więc zabieram się do roboty. 
Przed dłuższy czas zajęta byłam inną, równie ciekawą sprawą, a mianowicie dyplomem. O nim napiszę w następnym poście...

A teraz pokazuję co się ostatnio wykluło.
Pudełko z hortensją i gniazdkiem(takim najprawdziwszym, uwitym przez najprawdziwszego ptaszora:) w tle

Już zapomniałam jak to lubię. Najbardziej przecieranie i postarzanie...można przy tym porządnie się odstresować. A przy okazji poćwiczyć cierpliwość, której zazwyczaj mi brak.


Powstała też  i herbaciarka...



 Był też i listownik...


Nie wiem jak Wy ale mi strasznie brakuje kolorów o tej porze...zwłaszcza za oknem
Gdzie ta Polska Złota Jesień??
Rozpoczynam więc...koloroterapię:)
Tyle by tego było.
***
 Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających...
Chociaż wątpię aby ktoś z Was jeszcze tutaj zaglądał :)
***
Miłego wieczoru Wam życzę.

niedziela, 28 października 2012

Ciągle pada...

Wczoraj wyglądam za okno a  tu pada.
Dzisiaj paczę i oczom nie wierzę...dalej pada. Za każdym razem widząc śnieg nie mogę w to uwierzyć... Mam nadzieję, że ten stan nie potrwa zbyt długo. No kto by pomyślał.
Ale jakby nie patrzeć można nadrobić zaległości blogowe. Tak też więc czynię:D
Tym razem poszłam w stronę maczków, których o dziwo wcześniej nie przerabiałam.
Oto moje wytwory.




Pozdrawiam wszystkich cieplutko...

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

W różyczki...


 Tym razem większa ilość przecierek...motyw różyczek delikatnie rozjaśniony...przekładka nakrapiana...tyle tego by było:D


A pod listownikiem robiący się stół. Był niby pomysł, ale zdążył się już kilka razy pozmieniać...żebym tylko jego nie zepsuła...bo szkoda by go było:/


czwartek, 10 lutego 2011

Ludzie listy piszą...

Medytacje wiejskiego listonosza

Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast
List w życiu człowiek pisze co najmniej raz

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Zamknij gaz, to co, że za granicą wujka masz
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
A mój motorower ten każdy tutaj dobrze zna
Dostaniesz od wujka list

Ja wiem kto w życiu myśli nie pisze nic
Kto bardzo kocha pisze długi list

Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Ciężka jest od listów torba listonosza dziś
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
Może ktoś na ten list czeka kilka długich lat
Dostanie go może dziś
                                                                    Skaldowie